poniedziałek, 28 grudnia 2015


Witajcie kochani :) Postanowiłam, że zanim przeczytam kolejną książkę Morgan Matson "Aż po horyzont" napiszę coś o przepięknej powieści o Callie i Kaydenie  którą napisała Jessica Sorensen.


 Muszę przyznać, że Przypadki jak i Ocalenie Callie i Kaydena  poruszyło mną dogłębnie. Dawno nie czytałam tak dobrej, mocnej a przede wszystkim wzruszającej historii dwojga młodych ludzi. Oboje od młodych lat zmagali się z okropnościami jakie los postawił na ich drodze. I Callie i Kayden doświadczyli w swoim życiu przemocy fizycznej jak i  psychicznej. Każde z nich codziennie zakłada maskę pozorów aby przetrwać kolejny dzień. Znali się od dawna, jednak dopiero gdy wyjechali na studia zbliżyli się do siebie, co nie było łatwe. Jednak Kayden wdzięczny za uratowanie mu życia czuł wewnętrzną potrzebę, aby lepiej poznać tą cichą, skrytą, wystraszoną dziewczynę - Callie. Oboje mają prawdziwych przyjaciół, jednak pragną czegoś więcej. Los nie będzie dla nich łaskawy.
Czy Callie uda się przezwyciężyć swoje wewnętrzne demony?  Czy Kayden poradzi sobie z pastwiącym się nad nim ojcem? Czy połączy ich coś więcej niż cierpienie?


Przeczytajcie a się dowiecie. Na prawdę warto.

Pamiętajcie CZYTANIE USZLACHETNIA

Już niedługo możecie się spodziewać kolejnych wpisów.
Zostaw po sobie ślad.

Pozdrawiam
Wasza zwariowana na punkcie książek Aga :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz